Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:date:
 

Devious Journal Entry

Mon Nov 30, 2009, 2:50 PM
Mimo iż miałam złe przeczucia co do tego konu, pojechałam. Na szczęście się nie spełniły aż tak dokładnie.
Dobrze przewidziałam brak sleepów, pomyliłam sie tylko przy ocenie naszego szczęścia... cóż, bywa ;]
Dobrze przewidziałam też pojawienie sie kogoś na konwencie, choć to akurat nie było niczym zaskakującym, prawda? ;]
Powinnam zostać wróżką XD

Dzień zaczął sie dla mnie jak to zwykle bywa, o 4.30. O 6.00 miała sie pojawić u mnie Marta, lecz zaspała. Pojawiła sie półgodziny póżniej wraz z chłopakiem, który zawiózł nas na miejsce. Pod Solwayem byliśmy już o 7 rano!! O_o'
Aby nie marznąć na zwenątrz, poszlismy na zakupy ^^
Po powrocie wyciągneliśmy nasze bety z bagażnika i popełzliśmy pod budyneczek ;3
o 10 zaczeło sie wpuszczanie do srodka ^^ Szło całkiem sprawnie, mimo iż czekający konwentowicze jak zwykle żartowali sobie z instrukcji ochrony ^^" Weszłam po niedługim czasie i wtedy okazało sie ze nie ma sleepów O_o' Powędrowaliśmy więc na górę i rozwalilismy sie pod orgroomem, tuż obok konsolówek <3
Potem zaczeło sie kończenie cosplayu, przebieranie sie w konwentowy strój i inne takie akcje.
Cosplayu niestety nie skończyłam, darowałam sobie, w obawie ze znów sfailuję. Zrobię go na magni, obiecuję! a nuż znajde jeszcze dwóch panów do towarzystwa <3
Wracając do b-conu...
początkowo miałam w planach Tyyyyle atrakcji... a wyszło jak zwykle ;p Jedynym panelem na jakim byłam, był ten o kuroshicie, na którym nabawiłam sie traumy w postaci Sebastiana spiewającego opening do Dokuro-chan O_o' ( zainteresowani mogą pisać w sprawie linku ;] )
Choć chęć zobaczenia tańczącego Undertackera jest nadal silna <3
Ponieważ nie poszłam na cosplay, skończyłam pod budynkiem wraz z Sis. Wyłyśmy do księżyca... to znaczy, spiewałyśmy xD
Tu znów sie posypał pomysł z Karaoke... tak, też nie byłyśmy ^^"
Jako że było blisko i nudno, często okupowałam konsolówkę <3 Była tam cudowna gierka z Bleacha <3 I kilku przyjaciół, chętnych do gry <3
O północy poszłam na rozdanie prezentów. Od siostrzyczek dostałam śliczną biżuterię <3 Arigatou!
A po północy z braku lepszego zajęcia zainteresowałam się b-bon party. Do tej pory bolą mnie nogi od tańczenia XDDD i dostałam cukierka <3 (który nad ranem uratował mi życie, bo myślałam że z głodu zdechnę XDD)
po b-con party była ponownie konsolówka, długie wywody z sis, i spławianie pewnego zboczeńca...
Usnełam coś po 6 nad ranem ^^
Jednak żołądek na długo nie dał sie przekonać tym cukierkiem, więc o 9 rano wybrałyśmyu się do KFC. Jak zwykle przyciągałyśmy na siebie całą uwagę siędzących tam ludzi.
po 2 godzinach zmuszania sis do jedzenia, w końcu wróciłyśmy na conplace ;]
tam już nie było nic ciekawego do roboty, okupowałyśmy więc nieszczęsną bliczową gierkę <3 Nawet zaskakałam na DDRce^^ (Vodka~~~Vodka~~!! XD)
Po zjedzeniu babki cytrynowej i spakowaniu sie, z ciężkim sercem opuściliśmy conplace i powedrowaliśmy na przystanek...
Jak zwykle zwracaliśmy na siebie uwage w tramwaju jak i na dworcu.
W domu byłam dopiero koło 18. Nie mając siły na wiele rzeczy, posiedziałam troszke na kompie i udałam sie spać...

Konwent oceniam pozytywnie, choć mieli kilka wpadek... Jednak mam cichą nadzieje że za rok uda im sie poprawić co sfailowali ;]

  • Mood: Passionate

;3

Mon Aug 17, 2009, 8:28 AM
Tagnięta przez :iconsilinde90:

1. Write down every letter of your name.
2. Write down a song that pops up in your mind beginning with each letter.
3. Count the number of letters and tag that many people in your friends list.


L - "Lilium" Elfen Lied
O - "Ostatni Raz" Artrosis
R - "Ruska dziewuszka" Farben Lehre
I - "Innocence Sorrow" Abingdon Boys School
A - "Alexander" Myslovitz
N - "Nocne Kwiaty" Ankh

A - "Angels" Within Temptation
R - "Rosenrot" Rammstein
A - "Always" Saliwa
N - "Nymphetamine" Cradle of filth
D - "Dlaczego noszę broń" Closterkeller
E - "Exitus" E nomine
L - "Ludzie są" Lady Pank
L - "Lost Nothern Star" Tarja Turunen

Taguje:

:iconomoi-kaminari:
:iconmana-sayo:
:iconuchanuchiha:
:iconkodii-medli:
:iconleviathan-16:
:iconmassica:
:iconsamira-eos:
:iconjubiliana:
:iconmixik:
:iconpussycatdave:
:iconzimowe:
:icondeathprincess69:
:iconhybryda:
:icontijami:

  • Mood: Hysterical
  • Watching: Sayuki; Gurren Laggan
  • Playing: Ro
  • Drinking: Herbatka

Natcon - sleeproom :D Rodzina Noah zaprasza ;]

Sun Aug 2, 2009, 3:34 AM
Czy ktoś z was nie pisał by sie na sleeproom? na NATconie? Brakuje mam dwojga ludzi ^^
Gwarantujemy rodzinną atmosfere ;]

  • Mood: Hysterical
  • Watching: Sayuki; Gurren Laggan
  • Playing: Ro
  • Drinking: Herbatka

Balcon aka Darkcon - relacja ^^

Mon Jul 20, 2009, 2:42 AM
Po powrocie do domu i odespaniu 14 godzin xD moge w końcu śmiało napisać moje sprawozdanie z Balconu... Z konwentu, który widocznie był pechowy nie tylko dla mnie ale i dla kilku innych osób, w tym orgów...

W sobote obudziłam sie o 4 rano i dopakowałam do bagarzu kilka rzeczy, których zapomniałam spakować wieczorem. Po śniadaniu, które zjadłam pólprzytomna, zebraliśmy z bratem nasze bagarze i władowaliśmy sie do samochodu. Matka odwiozła nas na dworzec PKP i tam zakupiliśmy bilety. Standard.
Pociąg, omal mi nie uciekł, przez niedoinformowanie. Bo skąd miałam wiedzieć że pospiech którym my jedziemy do Katowic, tak naprawde jedzie do Kołobrzegu? Naprawde, w tym kraju nawet podróż jest utrudniona przez wiele czynników.
Jednak koniec języka za przewodnika, i jakoś wsiedliśmy do odpowiedniego pociągu, a pan konduktor był bardzo miły ^^
Po dotarciu do Katowic, odnaleźliśmy przystanek tramwajowy, a wraz z nim grupe mangowców XD Z tym skończyło sie moje zmartwienie, jak dorzec na conplace XD
Ku mojemu zaskoczeniu na przystanku zjawiła sie też ~Hybryda, która okrutnie mnie nie poznała! XD ( jak mogłaś nie rozpoznać swojego Sebka, nuuu >_> )
Chorzów to dziwne miasto... Bardzo puste miasto... I tramwaj który podjechał, był jednowagonowy... na 60 osób Oo' Było ciasno duszno i wesoło XD
Na conplace weszliśmy niemal odrazu. Kolejek nie doświdczyliśmy co było miłą odmianą po Mokonie XD Jednak otwarcie bram o godzinie 7 to genialny pomysł, za co bede chwalić ogrów Balconu XD
Budynek był potężny, jednak żeby znaleść tam miejsce do spania było bardzo trudno. Na szczęście ~Leviathan-16 wraz z ~Kodama-sama i jej bratem zajeli troszke miejsca tak że i my sie tam wcisnelićmy ^^ (jeśli kogoś podsiadłam, wielkie Gomen!)

Największy problem miałam jednak z Cosplayem... okazało sie że bluzke Nell troszke źle zeszyłam, a maska rozsypała sie podczas transportu... Do chwili wyjścia na scene miałam jeszcze dużo czasu więc zaczełam naprawiać to i owo ^^ Koniec końców maska, chociaż podklejona i naprawiona rozleciała sie tuż przed cosplayem...
Bluzka nawet sie udała, chociaż jestem cholernie niezadowolona z tego stroju. Możecie być pewni że jeszcze raz zobaczycie mnie w jej stroju. Tym razem udanym! Neliel tu Odershvrank sobie nie daruje!
Miłe było to jak ludzie na konwencie rozpoznawali moją postać ^_^ Kocham ich za to ^^
Tak samo jak Neliel, Sebastian też cieszył sie powodzeniem ^^ To bardzo miłe że kogoś cieszy moja ciężka praca ^^
Niestety po cosplayu padł prąd i ciągłe przenoszenie balu spowodowało że z niego zrezygnowałam. Garnitur był nie za wygodny a peruka grzała w głowe.
Bardzo podobał mi sie herbaciarnia na terenie rebeliantów Hidoi ^^ Mogłam w miłej atmoswerze zjeść kolacje i wypić pyszną herbatke, przy okazji poszerzyć swoje znajomości ^^ I wrzątek do zupki dostaliśmy ^_^
Więcej takich herbaciarni poprosze XD

Na pierwszy panel poszłam koło północy... O Bishach.
Sama nie wiem czego sie spodzewać... jednak zawiodłam sie na całej lini... Prowadząca gadała bzdury zaś tłum niedopieszczonych nastolatek piszczał na widok niemal każdego obrazka, zagłuszając niemal całkowicie to co chciała nam przekazać prowadząca...
Jedyne na co nie moge narzekać to humor i naprawde zabawne komentarze. Chociaż i tak sam panel polegał na pokazie obrazków i piszczeniu fanek. Wyszłam z tamtąd z bólem głowy i ulgą że to koniec.
Konkurs praktyczno teoretyczny o RO wydał mi sie interesujący, i nawet taki był. Wysłałam brata do zabawy, sama odmawiając wzięcia udziału w atrakcji. Wolałam sie przyglądnąć. Ale i tak zostałam raz wykorzystana do prezentacji skill'a xD
Dopiero jak prowadzący, wiedząc ze już nie ma czasu, przedłużał część teoretyczną, poszłam sobie stamtąd. Byłam też zła bo w sleepie mieliśmy gapowiczke, no ale zacisłam żeby, zabrałam jej mój spiwór(zabrała mi materac i spiwor, no to co? miałam marznąć?!) i wcisnełam sie miedzy dwa materace i zasnełam.
Rano, nie majac nic ciekawszego do roboty, włóczyłam sie po sklepikach, a później poszłam wraz z ~Hybryda na konkurs do maina, którgo nazwy(angielskiej) nie pamiętam. Był bardzo zabawny, choć czasami ordynarność uczestników wywoływało u mnie obrzydzenie i złość.
W południe ~Hybryda miała swoje warsztaty szycia peruk, na którym też byłam i przyznam szczerze, że było bardzo ciekawie. Może kiedyś i ja zaczne szyć takie cuda xD
Po tym spakowaliśmy sie i zebraliśmy do domu.
Oczywiście pech tutaj też nas nie opuszczał i nie mogliśmy nigdzie zakupić odpowiednich biletów na tramwaj, przez co jechaliśmy w 5 osób na gape. Jedyne co robiliśmy przez całą drogę to przyglądaliśmy sie kto z wsiadajacych pasażerów jest kanarem xD Nienawidze tak jeździć i mam nadzieje ze nastepnym razem nie bede do tego zmuszona!
Na dworcu głównym w Katowicach kupiliśmy bilety i wziedliśmy odrazu w pociąg ^^ Co prawda mieliśmy jeszcze coś zjeść, ale do odjazdu pociągu mieliśmy 15min XD
Oczywiście juz w środku natrafiliśmy na konwentowiczów i w miłej atmoswerze wróciliśmy do domu ^_^ Oczywiście z dworca odebrała nas nasza Mama, za co byłam jej wdzięczna. Kupiliśmy w pizzerni dużą pizze i po dotarciu do domu i zjedzeniu kolacji oboje z bratem poszliśmy spać XD

Podsumowując: Konwent dobry. Byłby zajebisty gdyby nie usterka prądu, ale za to było sie z czego śmiać ^^
Zajefajny byłby dla mnie, gdyby nie mój fail w cosplayu... no cóż, mam nadzieje że na NATconie dopisze mi więcej szczęścia XD


Rozpisałam się odrobinke ^^" Na zakończenie Journalka powiem że peszek wciążsie mnie trzyma i dziś rano spalił mi sie monitor. Jestem odłączona od kompa na jakiś czas. Jakby co, to pisać na komórke. Na necie mnie nie bedzie do czasu naprawienia ustrki.

Pozdrawiam!

  • Mood: Hysterical
  • Watching: Sayuki; Gurren Laggan
  • Playing: Ro
  • Drinking: Herbatka

Devious Journal Entry

Wed May 27, 2009, 4:59 AM
Dawno nie pisałam nic konkretnego w Journalu. Jakoś nie miałam o czym ^^'

Czerwiec będzie dla mnie naprawde gorącym miesiącem. 15 zdaje egzamin zawodowy i strasznie się go boje D: 18-19 czerwca to druga część tego egzaminu. Mam nadzieje że zdam! ><" Dodatkowo czeka mnie mała przeprowadzka, co dodatkowo namiesza mi w życiu.
Natomiast lipiec, o ile w czerwcu nie dam plamy, będzie spod znaku Balconu oraz balu X3
Strój Neliel powolutku powstaje. W chwili obecnej czekam na perukę, a zaraz po egzaminach zaczynam ostro pracę nad strojem i dodatkami ^^
Sprawa Balu wygląda nieco gorzej. Nadal nie zdecydowałam w czym mam iść. Moja szafa zawiera tylko garnitur brata, i kilka moich gorsetów. Jak nic mądrego nie wymyśle to nie idę i będzie spokój XD

Na NATcon też jeszcze nic nie ruszyło, ale podobnie jak w przypadku cosplayu na Balcon, zaczne go robić dopiero po 19 czerwca.
Tu niestety jest znacznie więcej zamieszania xD

Jednocześnie wystartowałam z moim komiksem. Jak na razie mam naszkicowany cały prolog. Niestety nie mogę go tuszować bo nie mam bety D: Jeśli byłby ktoś chętny do ocenienia mi tych szkiców, była bym wdzięczna! Bez tego nie ruszę dalej D:
Od czasu do czasu będę też umieszczać tu pracki z moimi bohaterkami^^
Mam nadzieje że się polubicie XD

No to by było na tyle.
Idę sie uczyć/malować

  • Mood: Hysterical
  • Watching: Kuroshitsuji
  • Drinking: woda

Journal History

Site Map